Blog

Wegetarianizm w sporcie
Odżywianie  

Jednym z wyzwań stojącym współcześnie przed dietetykami jest rosnące zainteresowanie dietami opartymi o produkty roślinne, określanymi częściej jako diety wegetariańskie. Jest to cała grupa diet, które łączy ograniczenie produktów odzwierzęcych.

Istnieje kilkanaście odmian diet wegetariańskich, jednak najczęściej spotyka się trzy z nich:

– dietę wegetariańską lub inaczej laktowowegetariańską, która dopuszcza spożywanie jaj, mleka oraz jego przetworów, a wyłącza spożycie mięsa, w tym ryb,

– dietę wegańską, która wyklucza dodatkowo jaja i nabiał,

– dietę witariańską, która zakłada spożywanie wyłącznie produktów roślinnych, które nie zostały poddane obróbce termicznej powyżej 42oC.

Warto zaznaczyć, że istnieją kontrowersje dotyczące np. miodu – część wegan traktuje go jak każdy inny produkt pochodzenia zwierzęcego, a część uznaje, że sposób produkcji jest na tyle humanitarny, że można włączyć go do menu. Bardzo rzadko zdarza się również, że wegetarianie bądź weganie dopuszczają spożycie niektórych bezkręgowców, np. owadów, małż lub krewetek; znakomita większość uważa te produkty za niedopuszczalne w diecie. W związku z tym, że ścisłe definicje nie zawsze oddają stan faktyczny i nie zawsze są dobrze zrozumiane przez naszych pacjentów, dlatego warto zapytać osobę, z którą zaczynamy współpracę, co dokładnie chce wyeliminować, a co zostawić w swojej diecie. Oszczędzi to nam nieporozumień. Inaczej może okazać się, że wegetarianin je ryby albo weganin sięga czasem po żółty ser.

Obecny stan wiedzy naukowej pozwala sądzić, że diety wegetariańskie, w tym dieta wegańska, są odpowiednie dla wszystkich zdrowych osób i mogą być stosowane w każdym wieku, także przez ludzi uprawiających sport1–3. Warunkiem jest oczywiście dobre zaplanowanie takiej diety. Tutaj pojawia się istotny problem z bardzo restrykcyjnymi odmianami diet, takimi jak dieta witariańska, czyli dieta zakładająca spożycie wyłącznie niepodgrzanych produktów roślinnych. Siłą rzeczy taka dieta uniemożliwia spożycie warzyw strączkowych, jadalnych bulw i zbóż, co pociąga za sobą ogromne trudności z wprowadzeniem właściwego jadłospisu. Niedoborowe stają się białko, wapń, żelazo i cynk, a dodatkową trudnością jest dostarczenie odpowiedniej ilości kalorii. Zbilansowanie diety witariańskiej w teorii jest możliwe, ale ułożenie jej tak, żeby nie była dietą bardzo drogą, a jednocześnie możliwą w przestrzeganiu i smaczną – graniczy z niemożliwością. Dlatego swoim podopiecznym zdecydowanie odradzam przechodzenie na taką dietę, zwłaszcza że trudno znaleźć istotne jej zalety.

Całość artykułu znajduje się na stronie Współczesnej Dietetyki, dostęp z tego linku jest darmowy [Link]

blog comments powered by Disqus