Jednym z popularniejszych dietetycznych mitów jest, że napoje słodzone słodzikami zwiększają apetyt. Wyjaśnień czemu niby tak jest, jest kilka. Bodaj najpowszechniejszy to taki, że słodziki powodują wyrzut insuliny, co sprawia, że spada stężenie glukozy, a to doprowadza do uczucia głodu. Inne wytłumaczenie jest takie, że słodki smak powoduje, że mózg spodziewa się zastrzyku energii, który nie nadchodzi – co znowu wywołuje uczucie głodu.

Możemy tak długo wymyślać „logiczne” mechanizmy, w których słodziki nasilają głód, ale nie zmienia to faktu, że jest dokładnie odwrotnie – przynajmniej, jeśli chodzi o niezwykle powszechne połączenie aspartamu z acesulfamem K.

Ostatnio ukazał się przegląd systematyczny z meta-analizą wpływu tego połączenia na apetyt w porównaniu do napojów słodzonych cukrem oraz wody1. Włączono do niego 8 prac obejmujących 274 osoby. Okazało się, że słodziki w tej formie nie tylko nie zwiększają apetytu, co istotnie go zmniejszają. Efekt jest całkiem spory, bo wynosi około 200 kcal na posiłek i w porównaniu do wody jest nawet 10% większy. Dokładnie jest to 197 kcal w porównaniu do napojów słodzonych i 213 kcal w porównaniu do wody.

Ten wpływ jest na tyle istotny, że może przyczynić się do spadku masy ciała. Nie jest więc zaskoczeniem, że taki efekt odnotowano w eksperymencie, w którym uczestnicy odchudzali się pijąc napoje typu zero lub unikając ich2. U tych pijących te napoje spadek masy ciała był większy i bardziej trwały. Czemu zawdzięczamy ten efekt?

Dokładnie nie wiadomo. Wpływ hormonów jelitowych (GIP-1, GIP) nie jest dobrze przebadany, ale dotychczasowe dane nie wykazały wpływu. Jednocześnie aspartam szybko rozpada się w jelitach i jest bardzo mało prawdopodobne, żeby oddziaływał z receptorami słodkiego smaku. Inaczej jest z acesulfamem K, który może wchodzić w interakcje z receptorami słodkiego smaku nie tylko w jelitach, ale też w mózgu. Last, but not least – efekt może być czysto psychologiczny. Pijemy coś słodkiego, coś co sprawia nam przyjemność, więc mamy mniejszą ochotę na słodkie, kaloryczne przekąski. Gdybym miał stawiać na coś pieniądze, to właśnie na tę ostatnią hipotezę.

Reasumując – napoje typu zero nie zwiększają apetytu, a wręcz działają hamująco i mogą wspomagać redukcję masy ciała. Nie oznacza to oczywiście, że są „zdrowe” i należy je pić litrami, bo są aspekty zdrowia, na które mogą wpływać negatywnie.

Zapraszam do zapisu na newsletter. Ukazują się tam również nigdzie nie publikowane materiały!

Źródła

  1. Mehat K, Chen Y, Corpe CP. The Combined Effects of Aspartame and Acesulfame-K Blends on Appetite: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Clinical Trials. Advances in Nutrition. Published online September 3, 2022:nmac072. doi:10.1093/advances/nmac072
  2. Peters JC, Beck J, Cardel M, et al. The effects of water and non-nutritive sweetened beverages on weight loss and weight maintenance: A randomized clinical trial: Diet Beverages and Weight Loss. Obesity. 2016;24(2):297-304. doi:10.1002/oby.21327
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Wybrałem posty, które mogą Ci się spodobać

Dietoterapia autyzmu – przegląd dowodów

Wegetarianizm powoduje niedorozwój mózgu? – polemika z artykułem w Rzeczpospolitej

Czy soki są zdrowe? [wideo]