Blog

Australijczycy nie zostawiają suchej nitki na homeopatii
Zdrowie  

Australijski urząd The National Health and Medical Research Council dokonał przeglądy badań na na temat homeopatii. W podsumowaniu dokumentu [LINK] możemy przeczytać:

„There was no reliable evidence from research in humans that homeopathy was effective for treating the range of health conditions considered: no good-quality, well-designed studies with enough participants for a meaningful result reported either that homeopathy caused greater health improvements than placebo, or caused health improvements equal to those of another treatment.”

W założeniu homeopatia działa tak, że bierze się jakąś substancję (zazwyczaj toksyczną, wywołująca zmiany chorobowe) i wielokrotnie rozcieńcza (wg homeopatów czym bardziej tym „lek” jest skuteczniejszy). W rzeczywistości szansa na spotkanie pojedynczej cząsteczki rozcieńczanej substancji jest równie prawdopodobne jak spotkanie niepijącego budowlańca – bliskie zeru. Robotę ma wykonać tzw. „pamięć wody” czyli magiczna, niczym nie potwierdzona zdolność cząsteczek wody do „udawania” cząsteczek innych substancji. 

Czemu tylko niektórych z nich i na jakiej zasadzie, tego nikt nie wie. W „lekach” homeopatycznych nie ma ŻADNEJ substancji aktywnej, jest tylko woda i jakiś nośnik (zazwyczaj cukier). Nie wiadomo również czemu rozcieńczenie toksyny miałby wywoływać poprawę zdrowia.

Zaakceptowanie homeopatii jako metody leczniczą robi ladacznicę z logiki przynajmniej na 3 poziomach:
– trzeba uznać istnienie magicznych, nie opisanych w nauce praw chemii („pamięć wody”)
– trzeba uznać nieistniejące w farmakologii zasady („podobne leczy podobne”)
– trzeba akceptować, że serie dobrze zaprojektowanych badań nie wykazały skuteczności homeopatii tylko przez przypadek
– trzeba olać istnienie efektu placebo, które najlepiej wyjaśnia czemu niektórzy odczuwają poprawę pod wpływem „leków” homeopatycznych

Nie ma żadnego powodu, żeby uważać, że homeopatia działa lub teoretycznie może działać. Nie może. Przynajmniej nie w tym wszechświecie.

blog comments powered by Disqus